Obiektyw ich pokochał – zarówno za naturalność, jak i za entuzjazm i prostotę podejścia do robienia zdjęć. Trzeba wziąć na ręce kota? Dla Kasi to żaden problem, nawet w sukni ślubnej. Sesja okazała się wspaniałą formą odprężenia przed ceremonią ślubną, która miała się odbyć niebawem. Zamyślona Kasia na hamaku i Darek znienacka obsypujący ją pocałunkami… Chwilo trwaj!
Najnowsze komentarze
- Bartłomiej o Koniec zimy.
- Paweł Słowik o Koniec zimy.
- Beata o Paluszki w czekoladzie
- Beata o Jeśli nie śluby, to co?
- Beata o Pozowanie – zadanie bardziej skomplikowane, niż nam się wydaje
Fotografia Podróżnicza
Fotografia Ślubna
Archiwum
- Kwiecień 2012 (1)
- Luty 2012 (1)
- Grudzień 2011 (2)
- Listopad 2011 (2)
- Październik 2011 (2)
- Wrzesień 2011 (4)
- Sierpień 2011 (1)
- Lipiec 2011 (1)
- Czerwiec 2011 (4)
- Maj 2011 (3)
- Kwiecień 2011 (1)





Witam.Bardzo piękne zdjęcia.Ciekawe sesje .Zazdroszczę trochę ,mam nadzieję ,że i ja kiedyś do tego dojdę.Naprawde super….pozdrawiam