Nigdy nie trać głowyCo otrzymamy łącząc tajemniczy dworek z XVI wieku, stylowy wóz strażacki i piękną dziewczynę? Chyba się domyślacie: super fotki. Ale już sama sesja nie była taka „super” … przynajmniej dla Pani...
Bobasy w obiektywieNa ślubie Anety i Pawła chyba wykonałam nie najgorszą robotę, skoro po 3 latach zwrócili się do mnie, bym dokumentowała kolejne momenty w życiu ich malutkiej córki, Basi. Mamy za sobą...
Koniec sezonu? Nie w tym roku.Praca wre. Sesja za sesją i godziny przy obróbce zdjęć. Komputer jak co roku w grudniu zaczyna protestować, ale nie daję za wygraną. Na zewnątrz może nie śnieżnie lecz chłodno, a ja obrabiam...
Sezon na buraki (natchnione)Znamienne dla naszych "kreatywnych inaczej" jest zwyczaj okraszania "materiału dowodowego" wielką fotką własnej twarzy przysłoniętej cyfrówką co ma stanowić jasny przekaz, iż oto mamy do czynienia z profesjonalistą. Daj Boże. Czytaj...
Margines kreatywnościKażdy z fotografów ślubnych kiedyś zaczynał, każdy borykał się z pierwszym zleceniem, każdy z nas miał puste portfolio. Swoim pierwszym Klientom pokazywałam zdjęcia robione do sesji dyplomowej, bo innych po prostu...